Konta społecznościowe a proces rekrutacji

1Starając się o pracę, należy zwrócić szczególną uwagę nie tylko na zawartość CV i listu motywacyjnego, ale również na wizerunek w sieci ( tak często pomijany). Rzeczą powszechną jest, że rekruterzy przygotowując się do rozmowy kwalifikacyjnej dokonują przeglądu Internetu w poszukiwaniu informacji o kandydacie.

Prawdziwą skarbnicą wiedzy o nich są wszelakie konta społecznościowe. Nie ulega więc wątpliwością jak ważnym jest odpowiednie budowanie swojego wizerunku w sieci. Przede wszystkim należy wystrzegać się zamieszczania kompromitujących zdjęć, publikowania mało inteligentnych treści itp. Dobre wrażenie mogą wywrzeć aktywności w grupach branżowych oraz obserwowanie branżowych profili.

Oprócz popularnych profili społecznościowych warto pokusić się o prowadzenie profili na serwisach networkingowych, w których na bieżąco można aktualizować swój życiorys zawodowy oraz zbierać rekomendacje od współpracowników i przełożonych. Jest to jak najbardziej wskazana i wartościowa w świetle rekrutacji aktywność w sieci.

Co oprócz wiedzy dają studia?

2Studia to oczywiście nie tylko ogrom wiedzy, którą przekazują. Co jeszcze można im zawdzięczać? Z pewnością znajomości zawarte w ich trakcie. Większość absolwentów jednogłośnie zgodzi się ze stwierdzeniem, że najlepszych przyjaciół poznali właśnie na studiach.

Budowanie sieci kontaktów może również pomóc w szukaniu pracy. Bywa, że pracownicy mają możliwość polecenia kogoś na dane stanowisko w firmie, w której pracują. Nie jest niczym złym korzystanie z takich form pomocy. Inną rzeczą, jaką uczą studia, jest samodzielność (oczywiście jeśli nie mieszkamy w tym okresie z rodzicami). Żacy są muszą samodzielnie zarządzać finansami, organizować pranie, zakupy, sprzątanie – jednym słowem wszystko to, co kiedyś robili za nich rodzice. Jest to świetne przygotowanie do dorosłego życia. Okres studiów to również niepowtarzalny czas na imprezowanie i szaleństwo, oczywiście w umiarze.

Należy pamiętać, aby z wszystkiego korzystać mądrze i łapać od życia studenckiego wszystko co najlepsze. Taki okres w życiu z pewnością już nigdy się nie powtórzy.

Czy każdy może zostać programistą?

3Programista jest obecnie jednym z najbardziej opłacalnych i najczęściej poszukiwanych zawodów. Wystarczy przejrzeć oferty pracy aby przekonać się o jego popularności.

Umiejętność programowania jest obecnie jedną z kluczowych kompetencji na rynku pracy, a więc warto zastanowić się nad nauką wybranego języka programowania. Istnieje mylne przeświadczenie, że jedynie tzw. „umysły ścisłe” są w stanie posiąść tę umiejętność. Programowanie to nie matematyka, wystarczy odrobina logicznego myślenia i otwartość na naukę nowych rzeczy by przyswoić wybrany język. Osobom początkującym poleca się wykonywanie kursów przez Internet. Istnieje wiele, naprawdę dobrych a dodatkowo bezpłatnych, e-learningów, które pomogą w opanowaniu podstaw składni wybranego języka.

Następnie można pomyśleć o bardziej zaawansowanych, płatnych kursach. W Internecie można znaleźć multum historii osób, często po studiach humanistycznych, które w ten sposób stały się programistami. Mogą one stać się inspiracją dla wszystkich, którzy nie wierzą, że jest to możliwe.

Praca na etat czy freelancing?

4Freelancing jest ostatnio bardzo modnym pojęciem. Jest to nic innego jak wykonywanie pracy na zlecenie. Wiąże się to z nieunormowanym trybem pracy, dlatego nie jest to system dla każdego.

Freelancerzy to ludzie, którzy nie lubią być objęci normowanymi godzinami pracy oraz preferują wykonywanie jej w domu. Taki tryb pracy nie jest dla każdego, wymaga on bowiem dużej dyscypliny i nie odkładanie rzeczy na ostatnią chwilę. Freelancer otrzymuje na wykonanie zadania określony czas, więc trzeba umiejętnie rozplanować jego wykonanie. Największą wadą freelancingu może okazać się nieregularność zleceń – w jednym miesiącu można dostać ich kilkanaście, a w kolejnych zaledwie kilka. Bardziej konwencjonalną formą zatrudnienia jest praca na etat. Zaczyna się pracę o 8, a kończy o 16. Czas pracy jest narzucony odgórnie w umowie, więc motywacja jego przestrzegania jest naturalnie wysoka.

Zaletą jest stała pensja, a czasami nawet dodatkowe premie, a co za tym idzie poczucie bezpieczeństwa finansowego. Podsumowując, zarówno praca na etat jak i freelancing ma swoje wady i zalety, a tryb pracy należy dostosować do własnych potrzeb oraz predyspozycji.

Czy warto czekać do końca studiów z podjęciem pierwszej pracy?

5Chyba każdy zna osoby, które kończą studia pełne entuzjazmu, który szybko zamienia się w rozczarowanie i gorzką porażkę wynikłą z trudności znalezienia pracy w zawodzie. Niestety, ale czasy, gdy studia wystarczały do zdobycia dobrej pracy już dawno odeszły w niepamięć.

Dzisiaj, każdy świadomy student zaczyna zdobywać kompetencje zawodowe już w czasie studiów. Dobrym początkiem jest odbywanie praktyk zawodowych oraz nauka języków obcych. A co z pracą w ciągu studiów? Nie ulega wątpliwości, że jest to bardzo dobry pomysł. Jeśli chodzi o pierwsze lata studiów, z pewnością można sobie odpuścić pracę, ale będąc już na studiach magisterskich należy przemyśleć taką opcję. Może okazać się trudnym pogodzenie zajęć na uczelni z regularną pracą, ale w momencie ukończenia studiów osoby te będą na zdecydowanie wygranej pozycji – nie będą musiały stresować się poszukiwaniem stanowiska.

Należy więc śmiało próbować swoich sił w pracy zawodowej już w trakcie studiów, bo zaoszczędzi to bolesnego zetknięcia z rynkiem pracy tuż po studiach. Staże i praktyki to bardzo dobry początek!

Czy studia są konieczne do odniesienia sukcesu zawodowego?

Czy dyplom ukończenie studiów wyższych dają gwarancję sukcesu? Oto jest pytanie! Odpowiedź wbrew pozorom nie będzie jednoznaczna. Oczywiście istnieją zawody, których nie można wykonywać bez ukończenia odpowiednich studiów.

Można zaliczyć do nich medycynę, weterynarię, stomatologię, prawo, psychologię, architekturę oraz wszystkie inne kierunki, jeśli planuję się karierę naukową. Niestety, ale coraz częściej można się spotkać z opinią, że studia nic nie dają, a wręcz są marnowaniem czasu. Osoby, które mają dobry pomysł na siebie często rezygnują z kontynuacji nauki na wyższym szczeblu. Nie jest to rzeczą dziwną, ponieważ wiele nowych zawodów, nie wymaga ukończenia studiów, bo wiedzę na ich temat można przyswoić samodzielnie, bądź uczestnicząc w wartościowych kursach. Obecnie obserwujemy szeroki rozkwit branży e-marketingu.

Co prawda powoli powstają kierunki studiów z tym związanie, jednak w większości są prowadzone przez niewykwalifikowaną kadrę. Ponadto fachu można nauczyć się w znacznie krótszym czasie, niż 5 lat. Jak podaje przykład, w pewnych obszarach studia w ogóle nie są przesłanką do odniesienia sukcesu.

Jakich języków obcych uczyć się aby łatwiej znaleźć pracę?

Znajomość języka angielskiego jest w obecnych czasach zupełnym minimum mimo, że kiedyś była ona zdecydowanym wyróżnikiem na rynku pracy. Co więcej, wymaga się znajomości minimum dwóch języków obcych.

Dziś, w dobie wolnego rynku, gdy na polskiej ziemi pojawia się coraz więcej międzynarodowych spółek, potrzebni są ludzi władający różnymi, często egzotycznymi, językami. Takich osób jest stosunkowo mało, więc znajomość rzadkiego języka, może być gwarantem zatrudnienia na dobrze płatnym stanowisku i to często bez dodatkowego doświadczenia. Przeciętne wynagrodzenie pracownika posługującego się nietypowym językiem to około 5 tysięcy złotych. Nie ulega więc wątpliwości, że ich nauka zwróci się bardzo szybko.

Jak podają eksperci, języki w których naukę warto inwestować to po pierwsze, chiński, węgierski i szwedzki, a ponadto czeski i niderlandzki. Jest to uwarunkowane w dużej mierze współpracami handlowymi Polski z tymi krajami. Osoby ze zdolnościami językowymi powinny jak najprędzej rozważyć naukę tych właśnie języków.

Prestiż uczelni a szanse na rynku pracy

Mimo pogłębiającego się niżu demograficznego, chętnych na najlepsze uczelnie w kraju nie brakuje. Dają one duży prestiż absolwentom. Kilka, a nawet kilkanaście kandydatów na jedno miejsce jest standardem.

Młodzi, ambitni ludzie chcą pobierać naukę w najlepszych ośrodkach od najlepszych wykładowców. Zdania dotyczące wpływu uczelni na wizerunek w oczach pracodawcy są podzielone. Są tacy, którzy uważają, że wszędzie można posiąść tę samą wiedzę, bo wszystko zależy od własnej determinacji i samokształcenia, a i tak ważniejsze od dyplomu są doświadczenie. Jednak nie ulega jakimkolwiek wątpliwością fakt, że ukończenie np. finansów i rachunkowości na uczelni ekonomicznej ze szczytu rankingów budzi większy respekt, niż dyplom podrzędnej uczelni prywatnej o której nikt nigdy nie słyszał.

Z drugiej strony, nie wolno osiąść na laurach po dostaniu się na prestiżową akademię, bo choć jej ukończenie będzie dużym atutem na rynku pracy, jednak brak dodatkowych działalności może utrudnić dostanie jakiejkolwiek pracy.

Czy warto studiować dwa kierunki studiów jednocześnie?

Polskie szkolnictwo wyższe umożliwia studiowanie drugiego i kolejnych kierunków studiów całkowicie bezpłatnie. Jednoczesne uczęszczanie na dwa kierunki studiów może wydawać się trudne, jednak wielu studentów decyduje się na taki układ. Czy warto?

Z jednej strony tak. Studiowanie na dwóch kierunkach uczy zarządzania sobą w czasie. Poszerza ono również wiedzę studenta oraz skraca czas jej uzyskiwania – w jednym czasie otrzymuje się wiedzę z dwóch zakresów. Jednak z drugiej strony czy studiując jednocześnie dwa kierunki jest się w stanie poświęcić wystarczająco dużo czasu, aby przyłożyć się do każdego z nich. Podlega to pod wątpliwość. Ponadto, w takiej sytuacji mamy mniej czasu (lub w ogóle go nie mamy) na podejmowanie dodatkowych aktywności: działalność w kołach, wolontariat, praktyki zawodowe itp.

Najlepszym wyborem może okazać połączenie studiów dziennych z zaocznymi. Wtedy, co prawda, wszystkie dni będą obłożone zajęciami, jednak będzie się w stanie zagospodarować więcej czasu w poszczególne dni tygodnia.

Jak połączyć dwa kierunki studiów?

Wielu studentów, chcąc podnieść swoją wartość na rynku pracy, bądź też rozwijać swoje zainteresowania, decyduje się na jednoczesne studiowanie dwóch kierunków studiów. Nie jest to rzeczą łatwą, jednak zdecydowanie jest to wykonalne. Jak więc to zrobić?

Przed doborem drugiego kierunku zajęć należy zwrócić uwagę na odległość między wydziałami/uniwersytetami, na których będzie się studiowało. Warto aby odległość ta nie była duża, ponieważ przemieszczanie między nimi będzie codzienną rutyną, warto więc by nie zajmowało to zbyt wiele czasu. Oczywiście problem znika w przypadku gdy oba kierunki prowadzone są na jednym wydziale. Ponadto warto szczegółowo planować poszczególne dni, większość dnia będzie się spędzać na uczelni, więc warto efektywnie zaplanować każdą chwilę.

Uniwersytety często oferują program indywidualnej organizacji studiów, który może okazać się pomocny w przypadku, gdy np. zajęcia się na siebie pokrywają. Jak widać, studiowanie dwóch kierunków choć bywa trudne, wcale nie jest niemożliwe.